Już prawie załatwione. Jadę na pięciotygodniową wymianę do Niemiec. Wyjeżdżam 14 czerwca, wracam 19 lipca. Pierwszy tydzień jesteśmy na kupie, pozostałe cztery - w niemieckich rodzinach. Będę miała niemiecką mamę, niemieckiego tatę, a może nawet niemieckie rodzeństwo. Jeszcze gdybym po niemiecku umiała coś więcej niż Arbeit macht frei, keine Deutsche, kleine Cielątko po polu galaufen i Kinder, Kuche, Kirche. Ale co tam. Mogę się po angielsku dogadywać.
Właśnie doładowałam komórę i zorientowałam się, że mam konto ważne teraz do 16 czerwca. Czyli wysiądzie mi już u fryców. Znaczy, że pewnie będę musiała przez internet... ale co tam. Jak wrócę, wrzucę zdjęcia.
- Mood:
Tired - Listening to: Keine Deutsche
Devious Comments
Sytuacja podobnado mojej. Z tym że chcę pojechać na wycieczkę (nie na wymiane) do Francji- znając tylko kilka słówek po francusku.
Jak chcesz, mogę Cię poduczyć języka niemiecko-angielskiego - podsłuchałam go troszku od szwabskich turystów w Krakowie <dÓma>. Z wielkobrytyjskim nie ma on wiele wspólnego, ale trzeba przyznać, że polsko-angielski uczony w naszych szkołach też nie...
--
Babies suck!
Love whispers, hate yells...
Royai club
Have you ever noticed that fate rhymes with hate and destiny with mutiny?
--
Babies suck!
Love whispers, hate yells...
Royai club
Have you ever noticed that fate rhymes with hate and destiny with mutiny?
--
Babies suck!
Love whispers, hate yells...
Royai club
Have you ever noticed that fate rhymes with hate and destiny with mutiny?
--
hands off from my avatar! it's commission from =merki-the-vampire!!
Nigdy nie rozumiałam (u nas w szkole też jest wymiana, z Hanowerem), dlaczego gdy polska młodzież jedzie do Niemiec na wymianę, to musi dogadywać się po niemiecku, a jak oni przyjeżdżają do nas, to jedyna rzecz, jaką umieją powiedzieć po polsku, to - uwaga, uwaga - kurwa. Nie lubię szwabów.
--
Disconnect and self destruct
One bullet at a time
What's your rush now
Everyone will have his day to die
Previous Page123Next Page